Energia jako Twój cenny zasób

autor Marta & Łukasz
282 wyświetleń
Energia jako Twój cenny zasób

Jak oceniasz swój poziom energii? Jak on wygląda w ciągu dnia, jak się zmienia? Kiedy możesz powiedzieć, że czujesz się wyczerpany emocjonalnie/ psychicznie, a kiedy czujesz, że masz naładowane baterie i jesteś gotowy do działania? Czy jesteś w stanie podać co dokładnie – jakie wydarzenia, sytuacje, kontakty – sprawiają, że spada Twój poziom energii?

To pewne proste pytania, które mogą pomóc w odkryciu czynników wpływających na Twój stan energetyczny. Żeby spróbować na nie odpowiedzieć warto zastanowić się co może zabierać energię, a co jej dostarczać.

Bez wątpienia wiele aktywności zabierających energię wiąże się z naszymi relacjami z innymi ludźmi. Wśród nich może być jałowe narzekanie bez konstruktywnego pomysłu na poprawę sytuacji, plotkowanie, licytacja w rozmowie kto ma gorzej i co złego nas czeka, czy prowadzenie bezsensownych kłótni, w których żadna ze stron nie ma intencji wysłuchania i zrozumienia drugiej, a chce jedynie przedstawić swoje racje.

Znaczny spadek poziomu energii może być zauważalny w sytuacji, gdy kolejną godzinę siedzimy na spotkaniu, z którego mieliśmy ochotę wyjść po dwóch. Gdy spotykamy się z ludźmi, z którymi prowadzimy powierzchowne rozmowy, nic niewnoszące do naszego życia. Gdy mamy do czynienia z wampirami energetycznymi.

Możemy się zorientować, że co i rusz podejmujemy próby pomocy komuś, kto tej pomocy nie potrzebuje, a jedynie oczekuje naszej uwagi i zaangażowania. Przed wyciągnięciem pomocnej dłoni warto zadać potrzebującemu w naszym mniemaniu 3 pytania, które proponuje autorka „Siły kobiecości” – Iwona Majewska-Opiełka lub zadać je samemu sobie i spróbować odpowiedzieć jako druga osoba.
– Czy sądzisz, że potrzebujesz pomocy?
– Czego ode mnie oczekujesz?
– Co chciałbyś osiągnąć przychodząc z tym do mnie?

Znaczne straty energii przyniesie reanimacja na siłę upadającego związku lub tkwienie w związku bez przyszłości. Tak samo uczestniczenie w aktywnościach, które Cię nie interesują, często na prośbę partnera/ znajomych.

Energię zabiera praca bez widocznych efektów, praca, której nie lubimy i która nas męczy oraz praca poniżej naszych ambicji i oczekiwań. W środowisku zawodowym może być to przebywanie w stresogennym otoczeniu.

W końcu działania, które podejmujemy w stosunku do siebie samych – zamartwianie się, snucie katastrofalnych myśli i scenariuszy, negatywne kodowanie podświadomości, czyli wysyłanie sobie samemu komunikatów deprecjonujących naszą osobę, jak np. „jestem głupi”, „ale ze mnie niezdara”, „nie potrafię tego zrobić”, „na pewno mi się nie uda”. Świadomie wiemy, że często mówimy to pod wpływem emocji, ale nasza podświadomość tego nie wie i przyjmuje to do kolekcji informacji o sobie samym. Coraz więcej energii będzie pochłaniało ukrywanie przed sobą samym swojego cienia, podczas gdy on będzie wywierał coraz większy wpływ na nasze życie. Ponadto podobnie wyczerpujący energetycznie jest maraton negatywnych i osłabiających przekazów w wiadomościach czy mediach.

Podane przykłady to tylko część z puli energobiorców naszej codzienności. Dla przeciwwagi podajemy różne pomysły na naładowanie baterii. A są to: medytacja, spacery, sen, regeneracja, wyjazd wypoczynkowy, spotkania z ludźmi, którzy Cię motywują i napędzają, nowe projekty, relaksująca kąpiel, dbanie o swoje ciało, słuchanie muzyki, dostrzeganie efektów swojej pracy, pomaganie innym, masaż, czy sport.

Warto pamiętać, że podstawowe pytanie, które należy sobie zadać w kontekście odpoczynku to: Czy szanuję sygnały swojego ciała i umysłu proszące o odpoczynek? Jeśli nie, możemy tutaj szukać przyczyny naszego przemęczenia. Również łatwo jest zapomnieć o tym, iż oglądanie serialu po długiej pracy przy komputerze może nie przynieść nam oczekiwanego relaksu, ponieważ angażuje ten sam zmysł – wzrok. Żeby efektywnie odpocząć w tej sytuacji można posłuchać muzyki, iść na spacer lub zwyczajnie poćwiczyć.

Ci, którzy wykorzystują swój czas najgorzej, najgłośniej uskarżają się na jego brak.
Jean de la Bruyere

Z pojęciem straty energii często wiąże się pojęcie straty czasu. Marnować czas można na wiele sposobów. Każdy z nas zna przynajmniej parę z nich. Warto dostrzec zasadniczy mechanizm towarzyszący stracie czasu. Kiedy już się zorientujemy, że do takiej sytuacji doszło, oprócz samego poczucia zmarnowanego czasu towarzyszy nam już wtedy stres związany z analizą tego, czego nie udało nam się zrobić. Stres nie wspiera efektywnego planowania następnych działań, które mają zminimalizować powstałe straty. A co jeżeli się nie zorientujemy, że marnujemy swój czas? Możemy to dostrzec nawet po wielu latach, ale choć straty do nadrobienia mogą wydawać się zbyt duże, wciąż warto od tego momentu wdrażać odpowiednie strategie minimalizujące nadmierną utratę energii i czasu.

Jedną z takich strategii jest podejmowanie konkretnych działań zmierzających do ustanowionych wcześniej celów. Żeby ją zastosować trzeba przede wszystkim owe cele ustanowić. Nie zawsze jest to sprawa łatwa, tym bardziej jeśli nigdy nie zastanawialiśmy się nad tym, dokąd zmierzamy. Mając to na uwadze podajemy poniżej przykładowe cele dotyczące różnych obszarów życia.

Życiowy partner – rozwijanie relacji, inwestycja w relację, rozmowy, poznawanie siebie nawzajem, wspólne pasje, spędzanie czasu razem, wspólne aktywności i plany.
Rozwój osobisty – poznawanie siebie, odkrywanie swojego cienia, udział w szkoleniach rozwijających samoświadomość.
Rozwój duchowy – praktyki religijne, udział w życiu społeczności religijnej, medytacja.
Rozrywka i czas wolny – poznawanie nowych osób i miejsc, podróżowanie, czytanie książek, rozwijanie swojej kreatywności, pisanie, malowanie, realizowanie swoich pasji.
Otoczenie – kontrola swojego otoczenia tak, by wspierało ono realizację naszych zamierzeń, uważne dobieranie osób w najbliższym otoczeniu.
Kariera zawodowa – inwestowanie w siebie, rozwój, wychodzenie ze strefy komfortu, podnoszenie kwalifikacji, zdobywanie nowych kompetencji.
Pieniądze – dywersyfikacja źródeł dochodu, inwestowanie, oszczędzanie.
Zdrowie – aktywność fizyczna, racjonalne odżywianie, regularne wizyty lekarskie.
Rodzina i przyjaciele – dbanie o więzi społeczne, dbanie o kontakt z rodziną, świadomy wybór znajomych i przyjaciół, owocne spotkania.

Gdy już wiemy, jakie cele możemy mieć, pozostaje ich wybór i wybieranie zachowań oraz działań, które je wspierają. Na różnych etapach tej drogi można zadawać sobie pytania, które pomogą nam dokonać właściwych wyborów.

  • Czy moje cele zostały jasno określone i najlepiej spisane?
  • Czy to, co robię teraz, wspiera któryś z moich krótko- lub długofalowych celów?
  • Czy moje plany w ciągu dnia odnoszą się do moich celów?
  • Czy dana rozmowa przybliża mnie do realizacji któregokolwiek z moich celów? Czy mogę się z niej czegoś dowiedzieć, zainspirować, zmotywować?
  • Czy to, co oglądam w mediach społecznościowych jest spójne z moimi wartościami i celami? Ile czasu dziennie poświęcam na oglądanie mediów społecznościowych? Co z tego wynoszę? Co sam/a zamieszczam na swoim koncie? Czy to może komuś pomóc/ zainspirować go/ zmotywować/ wesprzeć?
  • W co inwestuję swój czas? Czy to jest inwestycja?

Podczas poszukiwań strategii wspierających planowanie swoich działań można natrafić na wiele pomocnych schematów. Jednym z nich jest pojęcie AND-ów – absolutnie niezbędnych działań. Są to działania, które koniecznie musimy wykonać, są one w danym dniu najważniejsze. Gdy uda nam się je zrealizować, na przykład gdy pod koniec tygodnia okazuje się, że wykonaliśmy 80% spośród nich, warto się za to nagrodzić, przy czym nasz osobisty system nagród także powinien mieć jak najmniej wspólnego z marnowaniem czasu.

Po tym jak już poznaliśmy różne formy aktywności i zachowań, które zabierają nam energię, pozostaje uświadomić sobie, które z nich dotyczą nas i w miarę możliwości je wyeliminować. W praktyce nie jest to takie proste. Już samo otwarcie się na świadomość nie jest zadaniem łatwym. Z pewnością ogromne znaczenie ma tutaj proces podnoszenia poziomu poczucia własnej wartości, który z kolei prowadzi do szanowania siebie, swoich potrzeb i swojego czasu oraz nadawania im właściwego priorytetu. W tym miejscu polecamy sztandarowe dzieło Nathaniela Brandena pt. „Sześć filarów poczucia własnej wartości”. Pierwszym z omawianych filarów jest właśnie życie świadome. Co może dać praktyka życia świadomego w kontekście zarządzania energią? Pozwala ona na bycie świadomym tego, co się robi i w jakim celu się to robi. Dzięki świadomości trudniej nas wciągnąć w niszczące układy i łatwiej jest być krytycznym wobec tego, co nas otacza i kto nas otacza. W sposób szczególny o swoją energię powinny dbać osoby wysoko wrażliwe z uwagi na łatwość, z jaką ulegają przestymulowaniu.

Jakie są inne proste narzędzia pozwalające unikać marnotrawienia energii? Możemy dostarczać sobie wartościowej rozrywki i materiałów oraz w takim środowisku przebywać. Możemy ograniczać konieczne, ale wyczerpujące kontakty. Odpuścić kłótnię, kiedy nie mamy racji, przyznać się do błędu i zapytać siebie o cel rozmowy. Otworzyć się na nowe miejsca, kulinaria, osoby, formy aktywności, sportu – może właśnie one okażą się być dobrym akumulatorem dla naszych baterii? Nie przesadzać z aktywnościami w ciągu dnia/ tygodnia. Zaprzyjaźnić się ze sobą i nauczyć się spędzać czas tylko ze sobą – jeśli to nadmiar kontaktu z innymi zabierał Ci energię szybko poczujesz różnicę. Zadbać o sen i odpoczynek.

Droga od uświadomienia sobie co dokładnie zabiera nam niepotrzebnie energię, poprzez ustalenie swoich celów i zaplanowanie działań do nich zmierzających, a kończąc na efektywnym wykorzystaniu czasu i zasobów energetycznych jest długa, pełna pomyłek i dość trudna. Jednak niezaprzeczalnie jest tego warta, a pierwsze efekty włożonych starań pomagają utwierdzić się w przekonaniu, że nasza energia jest zbyt cenna, żeby tracić ją na coś, co nie daje nam nic w zamian.

Powiązane artykuły

Leave a Comment

* By using this form you agree with the storage and handling of your data by this website.

1 comment

Adela Teleon 14 października 2020 - 08:05

Interesujący artykuł, motywujący do zrobienia analizy zarządzania własną energią i czasem. Warto zastanowić się np. na ile można zmienić nawyki, żeby zaoszczędzić czas i energię. Takie artykuły dają wiedzę o istnieniu takich kwestii, a na co dzień nie zdajemy sobie często z tego sprawy. Polecam. Artykuł dotyka bardzo ważnych osobistych i wszechobecnych elementów naszej codziennej egzystencji.

Reply

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Akceptuję Dowiedz się więcej